Dwudziestoletnia córka Catherine Zeta-Jones i Michaela Douglasa bardzo przypomina swoją matkę.

LUDZIE

Podczas pobytu na wakacjach na plaży w zeszłym tygodniu, opublikowała idealne selfie, pokazując, że odziedziczyła imponujące piękno po swojej matce.

Dwudziestoletnia aktorka zaprezentowała się w autoportrecie podczas swoich świątecznych wakacji jak odzwierciedlenie Catherine w jej błyszczących czasach w serialu “The Darling Buds Of May”.

W latach 90. Catherine grała rolę Mariette, najstarszej córki rodziny Larkinów, w serialu, co zapoczątkowało jej błyskotliwą karierę aktorską.

Carys pozowała w głęboko wyciętym brązowym bikini podczas robienia świeżego selfie podczas wakacji.

Podzieliła się również zdjęciem swojej malowniczej chaty ze swojej wycieczki, razem ze swoją lekturą “Proroka” Kahlila Gibrana.

Wcześniej w tym roku Carys zainteresowała swoich obserwujących, udostępniając serię filmików, które pokazywały jej talent muzyczny.

Oprócz jej zapierających dech w piersiach umiejętności wokalnych, pokazała również swoją błyskotliwość na fortepianie.

Jej matka Catherine zawsze chwaliła jej występy, nazywając interpretacje “piękne” i “niesamowite”.

Carys wydaje się być na dobrej drodze, by pójść śladami swoich sławnych rodziców, gdy robi postępy w branży rozrywkowej.

W jednym ze swoich najnowszych filmików Carys pojawiła się na scenie razem z zespołem Honky Tonks, zespołem grającym w barze Hus Mals og Menningar w Reykjaviku, na Islandii.

Jeden z członków zespołu nawet uklęknął przed Carys, trzymając ją za ramię jako znak uznania po zakończeniu występu.

Po udostępnieniu filmiku na Instagramie bez napisów, Catherine skomentowała:

“Carys!!!! Niesamowite! Żałuję, że nie mogę być tam. Kocham cię. Miłego czasu, skarbie.”

Wokalista zespołu odpowiedział aktorce, ujawniając: “Tak, Catherine, twoja córka była niesamowita.

Jestem Sibbi, wokalista zespołu, i gramy “Shallow” każdej nocy z różnymi gościnnymi wokalistami.”